Menu:

Strona Główna

       

Kalendarium
(25.11.2009)


Księga gości

Galeria

Galeria 2

Szymek w mediach

Forum Szymka

Zaświadczenia

Kontakt

Linki

Pomagają nam

Allegro dla Szymka

Nasze bannery




Klinika Pediatrii,
Hematologii, Onkologii,
Endokrynologii
Akademii Medycznej
w Gdańsku
tel. (0-58) 349-28-71/74





liczniki



Kalendarium

Czytaj: Od najnowszych   Od najstarszych

April 2006  May 2006  June 2006  July 2006  August 2006  September 2006  October 2006  November 2006  December 2006  January 2007  February 2007  March 2007  April 2007  May 2007  June 2007  July 2007  August 2007  September 2007  October 2007  November 2007  December 2007  January 2008  February 2008  March 2008  April 2008  May 2008  June 2008  July 2008  August 2008  September 2008  October 2008  November 2008  December 2008  January 2009  February 2009  March 2009  April 2009  May 2009  June 2009  July 2009  August 2009  September 2009  October 2009  November 2009  December 2009  January 2010  February 2010  March 2010  April 2010  May 2010  June 2010  July 2010  August 2010  September 2010 

02.01.2007
DZIŚ ZNOWU SPRÓBUJE ZADZWONIĆ O WYNIKI.CAŁY CZAS O NICH MYŚLE I TO JEST NAJGORSZE,BO NIE MOGE SIE NA NICZYM SKUPIĆ.ZOBACZYMY.

05.01.2007
Wyniki są,a co najważniejsze,jest wszystko ok.Warto było czekać.Zaraz człowiek jest lepiej nastawiony do życia.Rezonans ostatni był w zeszłym roku w grudniu,więc po całym roku dużo mogło sie zmienić,ale Szymek się znowu nie dał chorobie co widać na tym MRI.

07.01.2007

Hejka tu Ola Czapiewska :))

PRZEDSTAWIAM KILKA FOTEK ZROBIONYCH NA TURNUSIE W LISTOPADZIE 2006

Szymek ćwiczył zawzięcie, uwielbiał zwłaszcza basen, ale niestety nie poszalał w nim długo, bo dostał tak silnego zapalenia pęcherza, że musiał z turnusu wrócić kilka dni wcześniej :((

No i koniki :))) na razie wielka miłość Szymka...

Zdjęcie na nocniku, pokazuje specjalne plastry, jakie mama Szymka kupuje na rozciągnięcie mięśni. Są drogie, ale Ewelina, nie szczędzi pieniędzy dla małego.

Już niedługo, bo w marcu 2007 wybiera się nasz bohater na trzeci turnus rehabilitacyjny do Zabajki/k.Złotowa, kto ma odrobinę zbędnych złotówek bardzo mile widziany jako wsparcie finansowe na ten cel. Ten mały ma wielką siłę, zwalczył nowotwór, a teraz bardzo, najbardziej na świecie chce normalnie chodzić. Proszę nie bądźcie obojętni dla tego dzieciaka.

(kliknij na miniaturkę, a powiększysz zdjęcie)

 

        

        



09.01.2007
U Szymka ok.Psoci i psoci.Cały czas mówi o małej dzidzi-kiedy będzie.Zdrówko i humorek mu dopisuje,więc wszystko jest tak jak powinno być.

12.01.2007
Wczoraj byłam u lekarza.Z dzieckiem jest ok,termin wychodzi już nawet w styczniu,także całą rodzinką oczekujemy siostrzyczki SZYMKA.A u Szymka wszystko ok.Wczoraj miał lekki kaszel,ale dzis wszystko wróciło do normy.

14.01.2007
Dziś był u Szymka jego ojciec chrzestny z rodzinką.Szymek bawił się super z Kacperkiem-grali w kręgle,w komputer i oglądali bajki.Super niedziela.

17.01.2007
Szymek ma lekki kaszel i katar.Nie wychodzimy z domku,bo panuje zapalenie płuc.Wdomku gramy w gry i bawimy się samochodami.

18.01.2007
U Szymka bez zmian.Pogoda na dworku jest straszna,pada deszcz i jest straszna wichura.Szymek ma nadal lekki katarek,ale nic złego sie nie dzieje.

20.01.2007
New Page 1

SERDECZNIE ZAPRASZAMY

SERDECZNIE ZAPRASZAMY



23.01.2007
Odpoczywamy po dniu babci i dziadka.Szymek ma nadal kaszel i lekką temperaturke,ale nic nie dzieje się dalej.Nigdzie nie wychodzimy,bo cały czas trąbią o zapaleniu płuc-a po co kolejny antybiotyk.Czekamy nadal na dzidzie.................

25.01.2007
Witam wszystkich czytających i dopingujących Szymkowi w rehabilitacji. . Bardzo gorąco zachęcam do wpłacania 1% z Państwa podatku, całość wpłat zostanie przeznaczona na pokrycie niebagatelnej sumy turnusów rehabilitacyjnych, na które Szymek musi jeździć, żeby móc normalnie funkcjonować, jak każde dziecko w jego wieku. Opis, jak to zrobić i nr konta do 1% podajemy na stronie głównej. z góry wszystkim darczyńcom dziękujemy. Bóg zapłać.

27.01.2007
Dzis byłam z SZYMKIEM na dworku.Bawiliśmy sie w ogrodzie,rzucaliśmy śnieżkami,jeżdził na sankach i rowerkiem.Popołudniu leciała mu krew z noska.Mam nadzieję,że to tylko przemęczenie.

28.01.2007
Wczoraj mieliśmy kolęde.Szymek płakał ,był bardzo zmęczony i przestraszony tej lecącej z noska krwi.Dzis natomiast poszedł z tatą na sanki,bo w Chojnicach jest super zima i cały czas pada śnieg.

31.01.2007
Dzis Szymek ma swój wielki dzień.Rozpoczyna po raz drugi mecz,na którym jest gościem honorowym.POWODZENIA SYNKU.