U Szymka wszystko dobrze.Zdjęcie rtg wyszło ok.Jeszcze w pażdzierniku jedziemy na kontrole do poradni do Gdańska na usg i echo.Tam wyniki muszą być też super.
|
Za 3 dni Szymek ma 5-te urodzinki.Już nie może sie doczekać,będzie tort,prezenty,goście.Pogoda u nas jest już jesienna.W niedziele jedziemy z Olą i jej Jasiem nad morze do Redy-po gadzety do wystawienia dla naszego Stowarzyszenia BOŻA KRÓWKA.
|
Dzis byliśmy na małej wycieczce razem z ciocią Olą i jej synkiem Jaśkiem w Redzie,po fanty na allegro.Szymek w drodze strasznie wymiotował,chyba ze strachu,że jedzie w obce miejsce.Ogólnie było fajnie.W Redzie byliśmy u Mateusza i Patrycji-bardzo mili i wspaniali-mieli dla nas bardzo dużo fantów od nich ,oraz ze zbiórek z Patrycji pracy.DZIĘKUJEMY
|
Dziś Szymek ma swoje święto- 5 LAT.Był tort,prezenty,dużo gości.Szymek bardzo się ucieszył ,że wszyscy pamiętali i do niego przyszli,nawet nasz wujek Michał-dziennikarz.Choć wpadł tylko na chwilkę-Szymek był i jest bardzo szczęśliwy.DZIĘKUJE ZA PAMIĘC-JESTEŚCIE WSPANIALI!!!!!!!!!!!!!!!!
|
No i norma po tym dobrym przyszło złe.Szymek ma w buzi tak dużą nadżerkę,że dziś nic nie je,tylko pije wodę.Ma do tego temperaturę i boli go brzuch.Natalka natomiast rano obudziła się ze spuchniętym oczkiem i całym prawym policzkiem,oczko było aż czerwone wewnątrz.Pojechałam z nią do lekarza,a pani doktor skierowała zaraz na okulistyke do szpitala.Zrobili jej tam wymaz i przekazali na oddział pediatryczny.Wyszła spora anemia i zakażenie podprzegrodowe.W czwartek będzie miała ponownie przepychany kanalik łzowy ,by zlikwidować zakażenie.
|
Witam, tu Ola Dzis jest czarny czwartek dla rodziny Wirkusów. Natalka, która cierpi na zarośnięty kanalik łzowy znlazła się dziś rano na zabiegu, który miał spowodować przepłukanie kanalika, ale niestety zabieg się nie udał. Następny, juz bardziej złozony będzie miała 25.10.2007. Ewelina wróciła ze szpitala z Natalką do domu, a tam szok. :((( Szymek spał już 14 godzinę, babcia cała zafrasowana. Nie wiedziała, co się dzieje, ale czuła, że to dość nienormalne w wykonaniu Szymka. Wcześniej ( ok. 2 dni temu, zaraz po urodzinkach) wyskoczyły mu owrzodzenia w buzi, wymiotował, nie miał apetytu. No i na domiar złego Ewelina patrzy, a mały po wybudzeniu go po chwili zaraz stracił przytomność. Reakcja była błyskawiczna, po chwili juz była karetka i wieźli małego do szpitala. W szpitalu mały nadal był jakby w takiej śpiączce. Pomimo kłucia kilkakrotnego nawet nie czuł, że coś mu robią. Puls spadł do 60 :(( Okazało się, że najprawdopodobniej przyczyną było odwodnienie organizmu. Zaraz pobrano krew do badania ( a nie było to łatwe, gdyż żyłki bardzo mu pękały przy wkłuwaniu), i po chwili juz leciała mu kroplóweczka. Mały obudził sie dopiero ok. 13.00 ale był bardzo ospały. Najprawdopodobniej zaraził sie wirusem, od swojego kuzyna, który wczesniej miał grypę żołądkowo-jelitową i kontaktował sie z Szymkiem. To, co zdrowe dzieci sobie po prostu odchorują, to Szymek mógł przypłacić życiem, gdyby nie natychmiastowa reakcja mamy. Widać , że trzeba baczną uwagę zwracać na wszystkie symptomy choroby, i unikać kontaktu z dziećmi chociażby z katarkiem.
|
To co wczoraj przeżyliśmy to najgorszy horror,jeszcze dzis nie mogę dojść do siebie.2 godziny i byłoby po nim.Odwodniony? choć nie wiem dlaczego bo pił i jadł normalnie mimo owrzodzeń w buzi .Wyniki na roto-wirusa wyszły ujemne,posiew moczu-ujemny,morfologia i cukier-ok,jonogram-do uzupełnienia.Jutro ma być wynik kału na salmonelle,ale na razie nic nie wychodowali.Badanie ogólne moczu wykazało białko,ale w nie zadużych ilościach.Pani doktor powiedziała ,że może zaczyna dawać o sobie dren,który Szymek ma w brzuszku-pozostałośc po operacji sprzed 3 lat.Poczekamy do jutra i zobaczymy.
|
SZYMEK JEST W DOMKU.CO DO WYNIKÓW TO WSZYSTKO WYSZŁO UJEMNE OPRÓCZ MOCZU,KTÓRY BĘDZIE ZA TYDZIEŃ DO KONTROLI.JEDNAK NADAL GO STRASZNIE BOLI LEWY POLICZEK I DZIĄSŁA.BOJE SIE ,ŻE MOZE BYĆ TO NAWRÓT CHOROBY,BO JEST TO JUZ ZA DŁUGO I BEZ PRZYCZYNY.NIE WIEM JAKIE BADANIE TU WYKONAĆ,MOŻE RTG?
|
Szymka nadal boli buzia i dziąsła.Sama już nie wiem czy to zęby czy coś znacznie poważniejszego.Zmarkotniał i strasznie schudł i zaczął bez podstaw wymiotować.BOŻE ,żeby to nie był tylko nawrót.Objawy.........................i obawy są.......................
|
Dziś byłam z Szymkiem na usg-wyszło ok,choć badanie chojnickie do gdańskiego ma wiele do życzenia.No ale cóz,najważniejsze ,że szło załatwić.Zostało jeszcze echo do zrobienia,ale terminy do końca roku są zajęte i nie wiem co z tym fantem.......
|
HURRRRRRRRRRRRRRA!!!!!!W sobotę za tydzień przyjeżdza do nas telewizja Polsat.Będą kręcili program z udziałem naszego małego zucha SZYMKA.Pojedziemy także do Zabajki pokazać ,jak Szymek jest tam rehabilitowany.
|
Dziś Szymek jest znowu kichająco-smarkająco-kaszlący.Już sama nie wiem,tak szybko w tym roku łapie infekcje.Oprócz tego apetyt mu zaczął w końcu dopisywać .W czwartek ide z małą na zabieg -sondowanie kanału łzowego,bo nadal ma stan zapalny i mimo podaania różnyc antybiotyków nie przechodzi.TRZYMAJCIE KCIUKI ZA ZABIEG.
|
Ogólnie u nas ok.Mały troszkę się dziś pokłada,ma troszkę większy kaszel,ale daje mu syropek.Cały czas mówi i czeka teraz na tą telewizje,bo sam jest ciekawy jak to będzie,a co dopiero my.
|
Już jutro wielki dzień dla naszego Synka.Szymek na razie jeszcze nie mówi tak o tym,że jutro odwiedza go telewizja,ale widać jak jest zestresowany.Mam nadzieję,że wszystko przebiegnie sprawnie,zgodnie i szybko.O godzinie 10 spotykamy się u nas w domku,kręcimy reportaż,potem jedziemy na 13 do Zabajki,gdzie Szymek pokaże jak tam ciężko pracuje,aby kiedyś sam przeszedł więcej niż kilka kroków.Moim jak i Szymka wielkim marzeniem jest to aby,do pierwszej klasy mógł iść sam bez wózka..........................
|
Dziś była u nas FUNDACJA POLSAT i został nagrany reportaż o Szymku-nakręcano go u nas w domku jak i w Zabajce.Jak dowiem się o jego emisji w telewizji to dam znać i zachęcam wszystkich do wysyłania sms-ów podaczas jego trwania -cały dochód będzie przekazany na rehablitacje Szymka.
|
Dziś Szymek ma imieniny,więc Kochany synku z okazji twojego święta wszystkiego naj,naj,najlepszego-ZDROWIA,ZDROWIA I JESZCZE RAZ ZDROWIA.
|
SZYMEK ZNOWU JEST PRZEZIĘBIONY.MA STRASZNY KATAR I KASZEL.Z NOSKA MU LECI JAK NIE WIEM CO.RĘCE OPADAJA,BO PRZECIEŻ NIE DAWNO BYŁ CHORY,A NAWET BYŁ W SZPITALU.ODEBRAŁAM WYPIS I SIE OKAZAŁO ,ŻE W DNIU PRZYJĘCIA DO SZPITALA MIAŁ TYLKO 48 MG CUKRU WE KRWI.PIERWSZY RAZ COŚ TAKIEGO U NIEG WYSTĄPIŁO.SPADŁ MU POZIOM CUKRU-BARDZO DZIWNE????
|
|