Menu:

Strona Główna

       

Kalendarium
(25.11.2009)


Księga gości

Galeria

Galeria 2

Szymek w mediach

Forum Szymka

Zaświadczenia

Kontakt

Linki

Pomagają nam

Allegro dla Szymka

Nasze bannery




Klinika Pediatrii,
Hematologii, Onkologii,
Endokrynologii
Akademii Medycznej
w Gdańsku
tel. (0-58) 349-28-71/74





liczniki



Kalendarium

Czytaj: Od najnowszych   Od najstarszych

April 2006  May 2006  June 2006  July 2006  August 2006  September 2006  October 2006  November 2006  December 2006  January 2007  February 2007  March 2007  April 2007  May 2007  June 2007  July 2007  August 2007  September 2007  October 2007  November 2007  December 2007  January 2008  February 2008  March 2008  April 2008  May 2008  June 2008  July 2008  August 2008  September 2008  October 2008  November 2008  December 2008  January 2009  February 2009  March 2009  April 2009  May 2009  June 2009  July 2009  August 2009  September 2009  October 2009  November 2009  December 2009  January 2010  February 2010  March 2010  April 2010  May 2010  June 2010  July 2010  August 2010  September 2010 

1.11.2006
ŚWIĘTO WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH........................................................................

2.11.2006
Dziś kończę pakowanie.Jutro jedziemy.Szymek już nie może się doczekać.Mam nadzieję,że wszystko pójdzie dobrze.I oczywiście zapraszam na jutrzejszy koncert do ROSSO!!!!!!

05.11.2006

Witajcie, teraz przez ok. 2 tygodnie będę pisywała na stronce Szymka, bo 3 listopada wyjechali na kolejny turnus do Zabajki. Właśnie wróciłam z komisyjnego liczenia pieniędzy, które uzbieralismy na zapowiadanym wcześniej Koncercie Charytatywnym, który odbył się w Klubie Rosso w Chojnicach.
Ten koncert przerósł moje i rodziców Szymka oczekiwania, w pozytywnym sensie. Czy wiecie, że uzbieraliśmy na turnus rehabilitacyjny kwotę: 1726zł ?!  ( to już więcej niż połowa całego turnusu :) ) Tak aż tyle!!! Szok, naprawdę jestem pod wrażeniem. Młodzieży, kwiecie ludzkości, hihi 
Dziękuję z całego serca w imieniu Szymka. Następnym jednak razem postaram się o większy lokal, bo frekwencja ludzi chcących pomóc była tak duża, że byliśmy ubici jak sardynki w oleju.  Myślę, że jak wyremontują OSIR to tam zrobimy następny koncert. 
Przy okazji bardzo dziękuję zespołom: Livestock, Mass Insanity, Kokon oraz Miecz Wikinga za całkowicie bezpłatne granie, za zorganizowanie sprzętu grającego i za danie super powerowego czadu !!! Było piknie! 
Ola Czapiewska
HOUK !



08.11.2006
Hejka, Ewelina pisała sms. U Szymka wszystko w porządku, ćwiczy zawzięcie.
Wczoraj pierwszy raz w życiu był na basenie-lekarz wyraził zgodę na tę formę ćwiczeń. Było dużo śmiechu i radości. A przy okazji ćwiczenia na mięśnie. Basen to teraz po koniku Pongo, bo na Lotosie już nie jeździ, to ulubiony rodzaj ćwiczeń Szymka. Ewelina również czuje się dobrze, chociaż wygląda już już jak prawdziwa "ciężarówka", hihi - mała Natalka się rozpycha nieziemsko. Szymek nie może się doczekać siostrzyczki i codziennie pyta, „kiedy, mamuś kiedy Daduś zobaczy dzidzię ???”
Cały czas chodzi mi po głowie Koncert Charytatywny dla Szymka, który zorganizowałam wraz z kolegą Arkadiuszem Ryczkiem. Ludzi przyszło tyle, że nie mogliśmy wszystkich wpuścić, ale ze względu na to, że kierownictwu naszego Chojnickiego Domu Kultury nie przypadły do gustu zespoły ( młodzieżowe rockowe) nie odbyła się impreza na dużej przestrzennej sali, tylko w małym Pubie Rosso, dzięki uprzejmości jego właścicieli.
Do czego zmierzam, mogło w koncercie uczestniczyć przynajmniej 400-500 osób ( pomnożyć proszę przez cenę biletów x 8zł) a uczestniczyło max. 200 i to na 2 raty. A wszystko dlatego, że nasza młodzież preferuje czaderską muzykę rockową, a nie weselne przytupajki oraz ze względu na to, że dyrekcji CHDK nie leży ta muzyka i bała się zdemolowania ośrodka. Młodzież bawiła się kulturalnie, nie było rozrób ani demolowania Pubu. Dlaczego ci młodzi ludzie są postrzegani jako osoby agresywne i nie potrafiące się kulturalnie bawić? Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka.
pozdro Ola Czapiewska

09.11.2006

 

Przedstawiam kilka fotek z sobotniego koncertu 4 listopada w Pubie Rosso w Chojnicach

         

       

               

resztę fotek z tego koncertu znajdziesz w albumie: http://danteos.fotosik.pl/albumy/80464.html               

                      


pozdro Ola Czapiewska

10.11.2006

Witajcie, dzisiaj mam nieco smutniejsze wieści :( Szymon od wczoraj juz nie pływa na basenie. Najprawdopodobniej ma zapalenie pęcherza, bo boli go podbrzusze z prawej strony i bardzo piecze przy robieniu siusiu. Z basenu musiał zrezygnować na rzecz masażu nóg. Diduś jest niesamowicie tym faktem rozżalony, ale niestety, mógłby się bardziej rozchorować, gdyby nadal pływał... 
 Wracają z turnusu już w środę! (Matko, jak to zleciało szybko!) Wiadomo, że następny turnus szykuje się na 23 marca 2007r. Jeśli tylko Szymek będzie w porzo, to na niego pojedzie, no i jeśli uzbieramy kaskę na niego.



11.11.2006
Nieszczególne wieści od mamy Szymka. Juz w nocy Diduś nie mógł spać, stękał, wiercił się, łapał sie za brzuszek. Okazało się, że temperatura wzrosła do 39st.C, nasilił się także ból brzuszka, i Szymek nie może zrobić siusiu, zrobi 2 kropelki i płacze.
Ewelina po namowie kier. Ośrodka zdecydowała się, że dzisiaj pojadą do domu i przed czasem zakończą rehabilitację. Nawet jak tamtejszy lekarz pierwszego kontaktu zleci posiew moczu, to trzeba czekać 3 dni, a w tym czasie dziecku z infekcją i tak by nie robiono zabiegów.
Siła wyższa, pakują się i o 13 przyjedzie po nich tata Wiluś. Mam nadzieję, że to nic poważnego.
Pozdrawiam wszystkich Ola Cz.
Mam też bardzo miłe wieści, przed chwilą wyszły ode mnie dwie starsze panie, które same z siebie zrobiły zbiórke wśród swoich kolezanek i kolegów z ulicy na rzecz Szymusia i uzbierały 106, 50zł. Pieniązki zaraz w poniedziałek wpłacę na konto Szymka z adnotacją: od Przyjaciół z ulicy Strzeleckiej w Chojnicach dla Szymka na rehabiliację. To bardzo wzruszający gest, tym bardziej, że panie te to juz osoby starsze, po siedemdziesiątce. Bardzo serdeczne podziękowania za inicjatywę. Bóg Zapłać.
Już wcześniej z taka inicjatywa wyszło kilkanaście rodzin z Runowa k? Więcborka, panie zbierały na rehabilitację dla Szymusia i uzbierały wówczas prawie ok. 800zł, zbierała wówczas cała wieś. Ludzie sa dobrzy, to widać. Jestem bardzo wdzięczna za każdy gest dobra jaki Państwo podejmujecie dla ratowania Szymka.
Pozdrawiam Ola Czapiewska

12.11.2006
Wczoraj wrociliśmy,a szkoda ,bo Szymek tak chetnie ćwiczył.No cóz jest chory,ma katar i kaszel,wysoka temperature ,a do tego boli go podbrzusze i ,,pisiak''.Od wczoraj robie mu nasiadowke z rumianku,tak jak kazała OLA,dostaje syrop na kaszel,antybiotyk i furagine.Rozłożyło go dzis totalnie,a mnie razem z nim.
Co do turnusu:Szymek miał to wszystko co poprzednim razem,zmieniono tylko basen(dostał zakażenie dróg maczowych-widac brak odporności całkowitej),kinesio-taping(miał zaklejony brzuch specjalnymi plastrami i stopy).


13.11.2006
Szymek spał w nocy,ale cały czas sie wiercił ,kichał i kaszlał.Widać ,że kaszel strasznie go męczy.Temperaturka juz zeszła,ale nadal leży w łóżku.

16.11.2006
Szymek czuje sie troszke lepiej,ale nadal ma kaszel i cieknie mu z nosa. Najważniejsze,że wczoraj całą noc przespał, czyli idzie ku dobremu. Na spacery jeszcze nie wychodzimy, choć za oknem jest tak pięknie.

17.11.2006
My nadal w łózku.Szymek czuje sie już troszke lepiej,ale kaszel i katar ma nadal.Mimo,że jest ładna pogoda siedzimy w domku.Jutro robie małemu posiew moczu-kontrolny.Zobaczymy co przyniosą wyniki.

19.11.2006
Wczoraj Szymek był z nami na spacerze,po całym tygodniu leżenia w łóżku.W nocy go bolało kolanko od tego spacerowania,więc w ruch poszły maście i masowanko.Oh to kolanko.

21.11.2006
Szymek czuje sie dobrze.Kaszel minął,jeszcze troche ma zapchany nosek ,ale ogólnie ok.Badania moczu-ok.

23.11.2006
Już wiadomo,że badanie kontrolne rezonansu magnetycznego Szymek ma wyznaczony na 08.12.2006.Trzymajcie kciuki.

26.11.2006
Wczoraj byliśmy u Szymka cioci na 18-stce.Było super.Szymek super sie bawił z kuzynami i wszystkimi wujkami po kolei.Choć najlepszą zabawką dla niego był mały dziewczęcy wózek kuzynki.Woził przez cały wieczór małego misia.

27.11.2006
Szymek spał dobrze.całą noc przespał,choć rano obudził sie z płaczem-śniło mu sie ,że był na ćwiczeniach sam ,bo ja poszłam do pokoju i go zostawiłam.Mały głuptasek.

30.11.2006
No i mamy andrzejki.Jeszcze 8 dni i jedziemy na kontrolne MRI do Gdańska.Tak sie boję o wyniki,choć wiem,że wszystko będzie dobrze.