Witam serdecznie, pewnie jesteście ciekawi zdjęć z dnia, kiedy była u nas Fundacja Polsat :) W sobotę dn. 27 października 2007 gościli u nas przesympatyczni ludzie z Fundacji Polsat. Nakręcili Szymka- nas nie chcieli :((( ale cóz, nie każdy jest taki fotogeniczny, jak nasz podopieczny Szymuś... i dla niego aż z Warszawy zjechała cała ekipa Polsatu. Już w listopadzie najprawdopodobniej ukaże się program, damy znać kiedy dokładnie, zaglądajcie na stronkę Szymka, a z pewnością będzie wzmianka.... Wszystkie fotki można obejrzeć w albumie pod linkiem: miłego oglądania
|
Dziś byliśmy z dziećmi u mojego wujka-tylko starszy ode mnie o 5 lat!!!!.Szymek ogólnie nie był zadowolony,że jedzie,bo nie ma jak to w domku,ale musimy z nim teraz troszke wiecej wyjeżdzać do dzieci,bo za rok idzie do zerówki,a kontaktu jako takiego z dziećmi nie ma i nawet zauważyłam ,że nie potrafi nawiązać.Mojego wujka dzieci-Beata-7 lat i Alan 5 lat czekali na Szymka z utęsknieniem.Szymek na początku siedział na kanapie,ale jak doszło do znalezienia piłki to juz sami wiecie co się działo.Tak mu się podobało,ze wytrzymał tam aż 2,5 godziny.A Natalka przez ten czas bawiła sie jedna zabawką siedząc oczywiście u mnie na kolankach.Niedziela minęła gut.
|
Dziś moja mama a Szymka babcia ma 50 lat.BAL,BAL,BAL.Wszystkiego dobrego..................
|
U Szymka ok.Troche ma kaszel,ale poza tym czuje się dobrze.Nie może doczekać się już wyjazdu na turnus-pod koniec listopada.Mam tylko nadzieje,że ten turnus wypali,bo ostatnie turnusy przez Szymka zdrówko przepadły.
|
Szymek dzięki PCPR-owi i naszej fundacji dostanie komputer.Napisaliśmy wniosek we wrześniu i rozpatrzono go pozytywnie.To super,gdyż Szymek bardzo lubi pisać i liczyć.On się cieszy,a my razem z nim.
|
Dzis Szymek był cały czas na Książąt u prababci.Bawił się z nią i pisał.Potem liczyliśmy i dodawaliśmy w domku.Bardzo to teraz lubi.Potem był u niego kuzyn.
|
|
Jak to miło znowu przemówic do wszystkich, którym Szymon jest bliski. :)
Mielismy małe zawirowania związane z przenoszeniem stronki Szymka na inny
serwer, ale dzięki pomocy Łukasza i Krzysztofa wszystko przebiegło dość gładko.
Chłopaki jestem wam bardzo wdzięczna !
Teraz wszystko znowu będzie szło utartym trybem. Szymon już od
środy 21.listopada jest w Zabajce. Pojechał tam z babcia Basią, mamą
jego taty. Ćwiczył pilnie aż do dzisiejszego dnia :)), lecz niestety dzisiaj babcia zadzwoniła, że mały
tak tęskni, że nie chce ćwiczyć. Płacze za mamą i mówi, że mama woli
Natalkę, zamiast niego. Zbuntował się piernik i po prostu się zaparł.I
dzisiaj były spore problemy, żeby ćwiczył. Ewelina nie wytrzymała ( i
ciekawe, kto tu bardziej tęskni...) i pojechała do niego. Wymieniła się z
babcią. Teraz babcia popilnuje Natalki, kiedy tata Wiluś jest w pracy, a
Ewelina została s Szymkiem. Mam nadzieję, że wytrzymają w zdrowiu, gdyż z
Zabajki ewakuowało się juz kilkoro dzieci z powodu panującej tam grypy i
preziębień. Szymon jakos się trzyma i niech tak już będzie.
Pozdrawiam. Jutro napiszę co tam u Wirkusów ciekawego, a już dzisiaj
zapraszam na koncert, jaki ma się odbyć w Chojniccach dnia 15 grudnia 2007.
Zorganizowali go sami z siebie muzycy rockowi z Chojnic. Wszyscy zapewne pamiętają
( ci którzy byli ) koncert charytatywny zorganizowany
w klubie Rosso :)) w listopadzie, a dokładnie 4-go.11.2006! Widać, że impreza wpisała
się w cykliczne koncerty pt: "Gramy dla Szymka"! Dzieki !!!!
Będzie się działo, oj będzie, nie jednego głowa będzie bolała po
koncercie ...

|
|
Dzwoniła Ewelina. Biedaczka jest przygnębiona. Tęskni za Natalką, to jej pierwsza dłuższa rozłąka z córeczką. Szymek też jej popłakuje, bo chce wracać do domu. Jeszcze 6 dni intensywnych ćwiczeń i wracają do domku. Kiedy dzwoniłam o 19.00 do Eweliny, to młody juz się szykował do snu, jeszcze tylko przed snem musiał pomęczyć mamę o pisanie mu cyferek i literek. To ostatnio Szymona ulubiona zabawa- oprócz liczenia wszystkiego dookoła. A zlicza wszystko, co się zliczyć udaje, hehe
Kto wie, jaki ścisły umysł siedzi w Szymku, może Nobel z matmy? Ma trochę katarek, ale nie na tyle, żeby sie niepokoić, chociaż u Szymka to nigdy nic nie wiadomo, czy przejdzie, czy się rozwinie. Oby przeszło.
Ewelina podrawia wszystkich bardzo serdecznie: osoby, które piszą maile do Bożej Krówki, wszystkich sympatycznych allegrowiczów i nieznane osoby, które przekazują fanty na licytację i darowizny na konto Stowarzyszenia dla Szymka, żeby mógł bez problemu wyjechać na następny turnus. A mamy już zaklepane dla Szymka 3 turnusy + jeden rezerwowy i tak samo dla Agatki. Bierzemy zawsze turnusy o niższym standardzie pokoju, bez łazienki, żeby było troche taniej, bo od stycznia cena za turnus wzrosła do 3700zł ( kogo stać na kilka w roku?). Więc trzeba będzie zakasac rękawy, żeby uzbierać tę kwotę :)))). pozdrawiam serdecznie Ola
Korzystając z okazji chciałam podziękować Łukaszowi i Krzysztofowi, chłopakom którzy spisali się na medal i w mig przenieśli te stosy plików strony Szymona na inny serwer i dzięki temu wszystko chodzi, jak w zegarku. Dodatkowo jeszcze Łukasz stworzył super panel do edycji i już w ogóle wszystko stało się dziecinnie proste. Dzięki :)
|
Ewelina juz odlicza z Szymonkiem dni do powrotu. Dzisiaj będą obchodzone w Zabajce Andrzejki. Szymek nie może się doczekać na lanie wosku, na wróżby i na słodyczki. Ewelina juz raczej nie będzie sobie wróżyła z butów i szukała prędkiego zamążpójścia, hihi - oj Wiluś by jej dał :))) Dla niewtajemniczonych "Wiluś" to Wilhelm- mąż Eweliny :) Dla Ewelinki pozostało grzecznie powróżyć sobie z lejącego wosku i obserwować kształt wosku. Szymek to co innego, całe życie przed nim i w ten Andrzejkowy dzień życzę mu, żeby takich szczęśliwych zadowolonych dni miał jak najwięcej. Pozdrówka.
|
|