A teraz następne wiadomości
optymistyczne. Grillowanie Szymka na zielonej trawce wśród przyjaciół:
było bardzo bardzo miło :))) Kilka fotek niech przybliży te chwile.


Druga wiadomość jest smutna. Natalka-siostra Szymka jest z Eweliną w
szpitalu. Ma silne zakażenie dróg moczowych i anemię. Musi być przebadana.
Jutro mają USG i szereg badań. Ewelina liczy na to, że jak ustawią jej leki,
to wrócą do domku. Babcia Natalki jest pielęgniarką i bez problemu poda małej
leki dożylne. Ewelina jest przerażona, gdyż wracają jej wspomnienia związane
z chorobą Szymka... 
a
teraz kilka słów o naszej inicjatywie...

89-600
Chojnice, Kościuszki 1/3, Aleksandra Czapiewska tel. 502 462 221, Ewelina
Wirkus tel. 602 623 610, zadaj
pytanie A. Czapiewskiej
, zadaj
pytanie E. Wirkus
Dwa
lata temu mój syn znalazł się na Oddziale Hematologii i Onkologii Dziecięcej
w Gdańsku. Podejrzewano poważną chorobę. Te dwa tygodnie spędzone na
Oddziale Onkologii zmieniły moje spojrzenie na wiele spraw, a zwłaszcza na
kwestię odchodzenia dzieci. Zrozumiałam, że życie to najkruchsza rzecz, jaką
nam dano.. Widziałam szaleństwoi rozpacz w oczach matek, których dzieci
umierały, a one nie mogły nic zrobić…
Badania
nie potwierdziły obaw lekarzy. Ale ja po pobycie na tym oddziale byłam już
inna. Zdążyłam się zaprzyjaźnić z kilkorgiem dzieci i ich rodzicami. Wiele
z tych małych przyjaciół już odeszło. Mój synek jest zdrowy.
Postanowiłam
wówczas, że w ramach „podziękowań” zrobię coś, co da nadzieję
rodzicom i pomoże im przetrwać ciężki okres choroby dziecka. I tak wykiełkowała
myśl o powstaniu Stowarzyszenia... Na swojej drodze do celu spotkałam wielu
rodziców i chorych dzieciaków, było sporo ważnych inicjatyw i działań na
ich rzecz, ale przełomem było spotkanie Eweliny Wirkus - mamy chorego na
nowotwór złośliwy Szymka. Małego wówczas 4-letniego mieszkańca Chojnic.
Wielkiego bohatera, który jest "Światełkiem Nadziei" dla innych
rodziców chorych dzieci. Postanowiliśmy wraz z rodziną Szymka i zaprzyjaźnionymi
osobami urzeczywistnić plan…
(A. Czapiewska)
....I
tak powstało Stowarzyszenie
na Rzecz Dzieci z Chorobą Nowotworową i Rodziców po Stracie Boża Krówka
będzie mogło skupić się na pomocy chorym onkologicznie
dzieciom z naszego terenu. W planach mamy rozpisywanie projektów na
dotacje charytatywne.
Dzięki
Stowarzyszeniu Boża Krówka będzie można pisać projekty charytatywne pod
konkretne dzieci z Chojnic i okolic. Zawsze jest szansa, że się może udać.
Propagować
będziemy wiedzę o nowotworach dziecięcych wśród całej społeczności
lokalnej poprzez wykłady, odczyty, festyny. To ważne zadanie, gdyż strach
przed tą chorobą paraliżuje rodziców. Nie wiedzą nic o skutkach ubocznych
leczenia, boją się rozmów z lekarzami. Postaramy się również wpłynąć na
podniesienie wiedzy o wykrywalności
nowotworów dziecięcych wśród lekarzy, gdyż wczesne wykrycie nowotworu jest
szansą na wyleczenie dla wielu pacjentów, a często się zdarza, że
bagatelizują sygnały choroby nowotworowej u dzieci. Działać będziemy zgodnie
z celami statutowymi Bożej Krówki.
Swoim
zasięgiem chcemy objąć także rodziców, których dzieci odeszły. Mamy w
planach nawiązanie współpracy z psychologiem i psychoterapeutą. Strata
dziecka czy to poprzez poronienie, czy z uwagi na chorobę boli do końca życia.
Rodzice po odejściu dziecka często nie radzą sobie z traumą i bezgranicznym
smutkiem, który trzeba oswoić i nauczyć się z nim żyć.
Czas
pokaże, czy coś osiągniemy. Obecnie wszystkie dokumenty czekają na wpis do
KRS w Gdańsku. Dopiero potem możemy się ubiegać o Regon i NIP i wówczas
zacząć pełną parą już w barwach Bożej Krówki.
Organ
reprezentacyjny Stowarzyszenia Boża Krówka to Zarząd w składzie:
·
prezes
– Aleksandra Czapiewska
·
sekretarz-Ewelina
Wirkus
·
skarbnik-Wilhelm
Wirkus
·
wolny
członek zarządu – Anna Gostomczyk
Organem
nadzorczym jest Komisja Rewizyjna w składzie:
·
przewodniczący:
Krzysztof Haliżak
·
członek-
Marcin Wenta
·
członek-
Arkadiusz Ryczek