Menu:

Strona Główna

       

Kalendarium
(25.11.2009)


Księga gości

Galeria

Galeria 2

Szymek w mediach

Forum Szymka

Zaświadczenia

Kontakt

Linki

Pomagają nam

Allegro dla Szymka

Nasze bannery




Klinika Pediatrii,
Hematologii, Onkologii,
Endokrynologii
Akademii Medycznej
w Gdańsku
tel. (0-58) 349-28-71/74





liczniki



Kalendarium

Czytaj: Od najnowszych   Od najstarszych

April 2006  May 2006  June 2006  July 2006  August 2006  September 2006  October 2006  November 2006  December 2006  January 2007  February 2007  March 2007  April 2007  May 2007  June 2007  July 2007  August 2007  September 2007  October 2007  November 2007  December 2007  January 2008  February 2008  March 2008  April 2008  May 2008  June 2008  July 2008  August 2008  September 2008  October 2008  November 2008  December 2008  January 2009  February 2009  March 2009  April 2009  May 2009  June 2009  July 2009  August 2009  September 2009  October 2009  November 2009  December 2009  January 2010  February 2010  March 2010  April 2010  May 2010  June 2010  July 2010  August 2010  September 2010 

03.05.2007

Witam i zapraszam do obejrzenia zdjęć z ostatniegop pobytu Szymka na turnusie w Zabajce.
Niestety są tylko 3 fotki i to nie najlepszej jakości, a to dlatego, że babcia Szymka-Basia nie za dobrze obeznana jest z cyfrową fotografią, hihi.
Ewelina, czas podszkolić babcię :))))
pozdrawiam Ola Cz.

Ewelina, mama Szymka z małą Natalką-siostrą Szymka i babcią Basią

darmowy hosting obrazków

Szymek na koniku Lotosie

ulubione ćwiczenia na koniu-na nie czeka z największą niecierpliwością



04.05.2007
Ola dziękujemy za wstawienie zdjęć.U Szymka ok,tylko ,że ma straszne rozwolnienie-wychodzą mu zęby trzonowe.Ma słaby apetyt i jest troszkę zakatarzony.

07.05.2007
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM,KTÓRZY PRZEKAZALI 1% PODATKU NA SZYMKA-UDAŁO SIĘ ZEBRAĆ 2,800ZŁ.JESTEŚMY BARDZO WDZIĘCZNI.

08.05.2007
Natalka ma zapalenie uszu-płacze i krzyczy w niebogłosy. Szymek czuje sie juz lepiej, choć katar i kaszel go nie opuszcza.

09.05.2007

Witam po małej przerwie wszystkich, którzy kochają Szymka. Dzisiaj wstawiłam kilka fotek, z pobytu Szymka u mnie w domku. Bawił sie świetnie z moim Jasiem i tworzyli zgrany duet. To są dość odległe fotki ( z marca br.). Musze przyznać, że ile razy patrzę na Szymka, to dorośleje mi w oczach. Zrobił się poważniejszy,  i co ważne nie stroni już od dzieci, ale coraz lepiej wychodzi mu wspólna zabawa.
Co prawda Jasiu z Szymkiem to dwa ognska wybuchowe, ale nie wchodzili sobie w drogę, nawet czasem na chwilę wspólnie się pobawili ;))))

Pozdrawiam Ola Cz.

 



13.05.2007
Dziś cały dzień była u nas Szymka prababcia-Szymek był szczęsliwy,gdyż kazał babci usiąśc na dywanie i bawić się z nim.Podziwiam ją ,że wytrzymała na podłodze 3 h.Oprócz tego pogoda znowu paskudna ,choć jest troszkę przejaśnień.

14.05.2007
Dzień minął na zabawie i wariacjach.J a cały dzisiejszy dzień latałam po mieście i załatwiałam sprawy,a Szymek grał w gry i bawił sie z Natalką.KOCHANE TE MOJE DZIECI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

16.05.2007
Hejka, tu Ola Czapiewska - chochlik, który się tu co jakiś czas zakrada :) czekamy z Jaśkiem dzisiaj na Szymka, który ma nas ze swoją mamą odwiedzić.
Jachu jak na szpilkach, rano chciał nawet ubrać białą koszulę i krawat do przedszkola, bo przecież kumpel Szymek ma do niego przyjść o 17.00... Przygotowałam juz aparat i obowiązkowo wstawię fotki ze wspólnej zabawy chłopaków.
A póki co wstawiam fajną fotkę Szymka z Natalką, która, jak widać jest wiernie zapatrzona w starszego brata...
Pozdrawiam ze slonecznych Chojnic. papatki

 



17.05.2007
Wczoraj byłam z Szymkiem u Oli.Szymek nie mógł sie doczekać 17.00-bo w końcu spotka sie z synkiem Oli-Jaśkiem.Chłopcy bawili się super.Ola robiła nowe zdjęcia,więc mamy nadzieję,że je niedługo wklei.POZDRAWIAM

18.05.2007

Szymek z wizytą u Jasia

sz1_small.jpg sz2_small.jpg achycie_small.jpg sz4_small.jpg
sz5_small.jpg sz6a_small.jpg sz7_small.jpg sz9a_small.jpg


22.05.2007
WCZORAJ BYŁ SUPER DZIEŃ.BYŁA U NAS OLA Z CAŁĄ SWOJĄ RODZINKĄ NA GRILLU.BYŁO SUPER-SZCZEGOLNIE DLA SZYMKA I JASIA.MALUCHY MIELI TYLE ZABAW NA PODWÓRKU ,ŻE TRUDNO BYŁO ZA NIMI NADĄRZYĆ.SZYMEK POSZEDŁ SPAĆ O 23.W NOCY PŁAKAŁ OCZYWIŚCIE Z BÓŁU KOLANKA-NASMAROWAŁAM MU MAŚCIĄ I SPAŁ DALEJ.............................(CIEKAWE CO MU SIĘ ŚNIŁO?)

24.05.2007
Witajcie wszyscy

Witajcie wszyscy, którzy kochacie Szymka. Mamy z mamą Szymka super wiadomość. Zakładamy wraz z grupą znajomych Stowarzyszenie dla naszych dzieciaków chojnickich. Poczytajcie i piszcie do nas.

A teraz następne wiadomości optymistyczne. Grillowanie Szymka na zielonej trawce wśród przyjaciół:  było bardzo bardzo miło :))) Kilka fotek niech przybliży te chwile.

w piaskownicy  jest tam jeszcze woda?  odpoczynek na trawce  bagażnik to super kryjówka

a teraz kogoś podlejemy  z Jasiem je sie raźniej  lody sa całkiem niezłe  nózki już nie mają siły

Druga wiadomość jest smutna. Natalka-siostra Szymka jest z Eweliną w szpitalu. Ma silne zakażenie dróg moczowych i anemię. Musi być przebadana. Jutro mają USG i szereg badań. Ewelina liczy na to, że jak ustawią jej leki, to wrócą do domku. Babcia Natalki jest pielęgniarką i bez problemu poda małej leki dożylne. Ewelina jest przerażona, gdyż wracają jej wspomnienia związane z chorobą Szymka... Smutny

 

a teraz kilka słów o naszej inicjatywie...

 

 

89-600 Chojnice, Kościuszki 1/3, Aleksandra Czapiewska tel. 502 462 221,  Ewelina Wirkus tel. 602 623 610, zadaj pytanie A. Czapiewskiej , zadaj pytanie E. Wirkus

 

 

Dwa lata temu mój syn znalazł się na Oddziale Hematologii i Onkologii Dziecięcej w Gdańsku. Podejrzewano poważną chorobę. Te dwa tygodnie spędzone na Oddziale Onkologii zmieniły moje spojrzenie na wiele spraw, a zwłaszcza na kwestię odchodzenia dzieci. Zrozumiałam, że życie to najkruchsza rzecz, jaką nam dano.. Widziałam szaleństwoi rozpacz w oczach matek, których dzieci umierały, a one nie mogły nic zrobić…

Badania nie potwierdziły obaw lekarzy. Ale ja po pobycie na tym oddziale byłam już inna. Zdążyłam się zaprzyjaźnić z kilkorgiem dzieci i ich rodzicami. Wiele z tych małych przyjaciół już odeszło. Mój synek jest zdrowy.

Postanowiłam wówczas, że w ramach „podziękowań” zrobię coś, co da nadzieję rodzicom i pomoże im przetrwać ciężki okres choroby dziecka. I tak wykiełkowała myśl o powstaniu Stowarzyszenia... Na swojej drodze do celu spotkałam wielu rodziców i chorych dzieciaków, było sporo ważnych inicjatyw i działań na ich rzecz, ale przełomem było spotkanie Eweliny Wirkus - mamy chorego na nowotwór złośliwy Szymka. Małego wówczas 4-letniego mieszkańca Chojnic. Wielkiego bohatera, który jest "Światełkiem Nadziei" dla innych rodziców chorych dzieci. Postanowiliśmy wraz z rodziną Szymka i zaprzyjaźnionymi osobami urzeczywistnić plan…

                                                                                                                                                                 (A. Czapiewska)

 

....I tak powstało Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Chorobą Nowotworową i Rodziców po Stracie Boża Krówka będzie mogło skupić się na pomocy chorym onkologicznie  dzieciom z naszego terenu. W planach mamy rozpisywanie projektów na dotacje charytatywne.

Dzięki Stowarzyszeniu Boża Krówka będzie można pisać projekty charytatywne pod konkretne dzieci z Chojnic i okolic. Zawsze jest szansa, że się może udać.

Propagować będziemy wiedzę o nowotworach dziecięcych wśród całej społeczności lokalnej poprzez wykłady, odczyty, festyny. To ważne zadanie, gdyż strach przed tą chorobą paraliżuje rodziców. Nie wiedzą nic o skutkach ubocznych leczenia, boją się rozmów z lekarzami. Postaramy się również wpłynąć na podniesienie  wiedzy o wykrywalności nowotworów dziecięcych wśród lekarzy, gdyż wczesne wykrycie nowotworu jest szansą na wyleczenie dla wielu pacjentów, a często się zdarza, że bagatelizują sygnały choroby nowotworowej u dzieci. Działać będziemy  zgodnie z celami statutowymi Bożej Krówki.

Swoim zasięgiem chcemy objąć także rodziców, których dzieci odeszły. Mamy w planach nawiązanie współpracy z psychologiem i psychoterapeutą. Strata dziecka czy to poprzez poronienie, czy z uwagi na chorobę boli do końca życia. Rodzice po odejściu dziecka często nie radzą sobie z traumą i bezgranicznym smutkiem, który trzeba oswoić i nauczyć się z nim żyć.

Czas pokaże, czy coś osiągniemy. Obecnie wszystkie dokumenty czekają na wpis do KRS w Gdańsku. Dopiero potem możemy się ubiegać o Regon i NIP i wówczas zacząć pełną parą już w barwach Bożej Krówki.

 

Organ reprezentacyjny Stowarzyszenia Boża Krówka to Zarząd w składzie:

·         prezes – Aleksandra Czapiewska

·         sekretarz-Ewelina Wirkus

·         skarbnik-Wilhelm Wirkus

·         wolny członek zarządu – Anna Gostomczyk

 

Organem nadzorczym jest Komisja Rewizyjna w składzie:

·         przewodniczący: Krzysztof Haliżak

·         członek- Marcin Wenta

·         członek- Arkadiusz Ryczek



30.05.2007
Przepraszam,że tak długo nic nie pisałam i z góry dziękuje Oli,że troszke tu wpisała.Otóż byłam z siostrą Szymka w szpitalu.Teraz juz jesteśmy w domku.Natalka ma zapalenie spojówek,zakażenie dróg moczowych i anemie.Dostaje antybiotyk,żelazo,kwas foliowy i witaminy(te trzy ostatnie przez cały miesiąc).W poniedziałek jedziemy na kontrole do Gdańska-Szymek będzie miał robione usg.Mam nadzieję,że będzie wszystko ok.ZRESZTĄ MUSI-NIE MA INNEJ OPCJI.