Z góry przepraszam,że długo nie pisałam.U Szymka ok-wszystkie objawy zakażenia wirusowego minęły w tydzień.Dzis jesteśmy na badaniach w Gdańsku-Szymek jest zdrowy jak koń i tym samym minęły 4 lata od zakończenia leczenia.
|
Dziś jedziemy na wycieczkę do Kłodna-do leśniczówki,gdzie śzymka wujek jest leśniczym.Spędzimy tam 4 dni na wypoczynku,ściemnianiu i leniuchowaniu.
|
Jesteśmy już w domku.Na wakacjach było super.Szymek jest sczęsliwy i zadowolony.Grał z kuzynostwem w piłke,siatkówkę,chodził nad jezioro,łapał ryby i chodził do lasu.A co najważniejsze wypoczął z dala od gwaru,hałasu i zgiełku miasta.
|
|